EUROPEAN LITERATURE NIGHT 2026

W tym roku już po raz drugi nasza fundacja współorganizowała European Literature Night. Wydarzenie odbyło się 9 maja 2026 w de Balie; wybór daty nie był przypadkowy, tego dnia obchodzony jest bowiem Dzień Europy. Coroczne spotkanie europejskich autorów organizowane jest pod auspicjami EUNIC (European Union National Institutes of Culture).  

Tym razem tematem spotkania była Transformacja, szeroko rozumiana jako procesy głębokich zmian geopolitycznych, społecznych i kulturowych, jakich doświadcza obecnie kontynent europejski. Nie zabrakło też refleksji and rolą literatury w transformowaniu postaw etycznych i światopoglądowych.

Na zaproszenie fundacji Polish Culture NL w wieczorze wzięła udział Małgorzata Lebda, polska poetka i pisarka, laureatka wielu prestiżowych nagród literackich, której powieść Łakome, w tłumaczeniu Charlotte Pothuizen, właśnie ukazała się w holenderskich księgarniach nakładem wydawnictwa Koppernik.

Oprócz Małgorzaty Lebdy zaproszono autorów z Estonii, Grecji, Niemiec, Rumunii i Ukrainy.

Jako pierwszy swój esej Szybka historia, powolna proza przeczytał rumuński pisarz i poeta Iulian Bocai. Tekst stał się impulsem do dyskusji o roli literatury w opisywaniu wydarzeń przeszłych i aktualnych, Poza autorem wzięli w niej udział Małgorzata Lebda i niemiecki pisarz urodzony w Ukrainie, Dimitrij Kapitelman. W konkluzji pojawiła się refleksja nad odtwórczą rolą literatury, zwłaszcza prozy, wobec aktualnych wydarzeń. O ile wiersz jako forma lapidarna, ma szanse komentować rzeczywistość na bieżąco, o tyle powieść zawsze dotrze do odbiorcy po jakimś czasie. W tym ujęciu literatura zawsze podąża za historią, nie może być z nią równoległa i nie może jej komentować w czasie rzeczywistym.

Grecka pisarka, Amanda Michalopoulou, nie mogła niestety wziąć udziału w wydarzeniu. Esej Księżniczka na wodzie, przeczytała tłumaczka jej tekstów, Eveline Mineur. Esej dowodzi jak bardzo zmieniła się na przestrzeni kilkudziesięciu lat idea Europy. Nie tylko ona zresztą; pisarka trafnie zauważyła, że niebezpiecznie zmienia się też znaczenie słów. Wszystkie systemy totalitarne opierają się na uproszczonym języku i błędnych dychotomiach […] Słowa takie jak „ojczyzna”, „granice”, „kobieta”, „wygnanie”, „reprodukcja”, „zło”, „naród” zostały […} przywłaszczone przez ryzykownie działające rządy i narcystyczne jednostki. Współcześni pisarze nie ograniczają się tylko do pisania książek, ale walczą o odzyskanie tych słów (i ich znaczenia) – pisze Michalopoulou.

Dalsza dyskusja skupiła się na tłumaczeniach. Dołączył do niej Artem Chapeye, ukraiński pisarz, tłumacz, reporter i podróżnik, obecnie służący w ukraińskiej armii walczącej z rosyjską agresją oraz Carolina Pihelgas, pisarka, poetka i tłumaczka z Estonii. Rozmówcy, mając doświadczenia pracy tłumacza i mając w dorobku swoje prace tłumaczone przez innych, zgodzili się, że autor i tłumacz stanowią zespół, a teksty ukazujące się w przekładach mają nie jednego, ale dwóch autorów.

W tę dyskusję doskonale wpisał się esej Małgorzaty Lebdy, Transformacja. Ruch ku nowemu. Autorka pisze, że być tłumaczonym na inny język to być przyjętym, ugoszczonym w innej kulturze, a siła przekazu pomnaża się z każdym kolejnym tłumaczeniem. Zwróciła też uwagę, że autora i tłumacza często łączą więzi głębokiej przyjaźni. Dzięki tłumaczom literatura pisana w językach mniejszych liczebnie populacji, ma szanse stać się globalnie dostępna.

Służba w ukraińskiej armii nie pozwoliła Artemowi Czapeye napisać eseju, ale w rozmowie opowiedział, co transformacja oznacza dla niego i dla jego kraju. Chapeye z cywila stał się żołnierzem, a Ukraina z jednego z europejskich krajów, w którym życie toczyło się wokół zwykłych spraw, stała ofiarą rosyjskiej agresji. Jego najnowsza książka opisująca te doświadczenia Zwykli ludzie nie noszą karabinów właśnie ukazała się w Królestwie Niderlandów.

Esej Caroliny Pihelgas był doskonałym komentarzem do historii Artema. Kiedy wybuchają wojny, nieuchronnie wkraczają one w nasze życie, stając się częścią naszych osobistych kryzysów, pisze Carolina, akcentując konieczność solidarności z Ukrainą, mimo znużenia wiadomościami o kolejnych bombardowaniach. To szczególnie ważne w obliczu narracji nawiązujących do neofaszyzmu czy bezradności rządów wobec aktów ludobójstwa.

Dimitrij Kapitelman mieszka w Niemczech. W swoim eseju Zwycięstwa z rosyjskiego spam folderu nawiązuje do odradzających się tam neofaszystowskich sympatii. Zwraca też uwagę na współgrający z tym nurtem przekaz rosyjskiej propagandy, która podtrzymuje podziały i napięcia na tle światopoglądowym nawet w obrębie rodzin, co jest osobistym doświadczeniem autora. Tym bardziej ważne jego zdaniem jest budowanie mostów i dialogu między ludźmi o odmiennych przekonaniach.

W tegorocznej edycji ELN udało się poruszyć ważne i aktualne zagadnienia współczesnej literatury europejskiej, tak z perspektywy twórcy jak i zwykłego Europejczyka. Zaproponowane tematy, goście wydarzenia i dyskusje zostały bardzo ciepło przyjęte, o czym najlepiej świadczy wyższa niż w poprzednich latach frekwencja oraz zaangażowanie i spontaniczne reakcje publiczności.